Wybór rodziców chrzestnych

Chrzest jest niezwykle ważnym wydarzeniem, zarówno dla dziecka, jak i jego rodziców i najbliższej rodziny. Zastanawiając się kogo wybrać na chrzestnych warto mieć na uwadze to, że ich rola nie ogranicza się tylko do padania naszej pociechy do chrztu, ale również w późniejszych latach będą oni pełnić ważną rolę podczas innego typu uroczystości religijnych, a także staną się kimś wyjątkowym dla dziecka i będą obecni w wielu obszarach jego życia. Wybór nie może być tutaj przypadkowy, gdyż rodzice chrzestni będą towarzyszyć dziecku przez całe życie.

Zanim podejmiemy ostateczną decyzję i pojawimy się w kancelarii kościelnej, aby ustalić termin chrztu, warto się zastanowić, kto najlepiej sprawdzi się w tej roli. Według zaleceń kościoła katolickiego chrzestnym może zostać ktoś, kto jest wierzącym i praktykującym chrześcijaninem, został wcześniej ochrzczony i ma za sobą bierzmowanie, co zresztą należy udokumentować. Chrzestnym może być osoba wolna, albo taka, która żyje w związku sakramentalnym, czyli takim, który ma za sobą ślub kościelny. Nie możemy wybrać osoby, która spokrewniona jest z naszą pociechą w linii prostej, czyli jest jej siostrą, bratem, babcią czy dziadkiem. Sympatia nie powinna być jedynym czynnikiem decydującym, należy wziąć pod uwagę również ustalenia kościelne i najlepiej wybrać takie osoby, które mieszkają w pobliżu.

Dzięki temu będą one mogły uczestniczyć czynnie w życiu dziecka, odwiedzać je, wspierać i otaczać opieką. Chrzestni, którzy mieszkają daleko, zwykle pojawiają się tylko przy okazji takich wydarzeń jak komunia święta czy ślub, ale nie zawsze są w stanie zapewnić swoją obecność wtedy, kiedy dziecko ma urodziny albo zwyczajnie potrzebuje z nimi kontaktu.

​Dobrze, kiedy nasza pociecha czuje, że chrzestni są kimś wyjątkowym w jej życiu i zawsze może na nich polegać, bo przecież to właśnie na chrzestnych mówi się, że są jakby drugimi rodzicami. Rola chrzestnego łączy ze sobą zarówno szereg przywilejów, jak i obowiązków, także wybierane osoby powinny być godne zaufania i mieć dobry kontakt z rodzicami dziecka, tak, aby jak najczęściej mogli pojawić się oni w jego rzeczywistości.